Dziękuję Dyrekcji Huty Miedzi „Głogów” za inicjatywę napisania książki oraz Osobom, które udzieliły wywiadu. Historię każdego skrawka ziemi tworzą Ludzie, o nich przede wszystkim, trzeba pamiętać. Warto mieć przy tym, świadomość, że tego, co jest już za nami, w żaden sposób zmienić nie można. Nie, pozostaje nam, zatem, nic innego, jak z dobrego się cieszyć, a ze złego wyciągnąć wnioski. Z perspektywy czasu ocena, każdego wydarzenia...

Niniejszym składam podziękowanie wszystkim, którzy udzielili wywiadów do opracowania tej książki. Kiedy przeglądałem pamiątki związane z „Rudną”, widzę siebie, choć mnie tam już nie ma — poświęciłem sześć lat swojego życia. Brałem czynny udział w tworzeniu jej wielkości. Zmieniło się spojrzenie świat, zmienił się ustrój społeczno-gospodarczy, a „Rudna” wciąż świeci swoim blaskiem. „Rudna” była dla mnie nawet więcej niż ...

Niniejsza książka dedykowana jest wszystkim pracownikom i członkom Studenckiej Spółdzielni Pracy INVENTUS. Minęły lata, włosów albo zabrakło, albo pokryły się szronem, ale wszyscy wspomnieniami wracamy do lat naszej młodości, lat nauki, studenckiej działalności i do pracy w studenckiej spółdzielczości. Spotykamy się po latach, a książka ta to tylko ślad tamtych dni, które z nostalgią wspominam ja i moi rozmówcy. Nie istnieje między nami barier...

Wszystko jest moje I burza I cisza Cały świat Szczęście ludzki jest pojęciem względnym, zmienne w czasie i zależne od wielu czynników. Ukazane w tej książce problemy mają różne odniesienia. Bohaterkami są trzy kobiety w różnym wieku i z różnymi oczekiwaniami. Pierwsza miłość Jolanty miała trwać wiecznie, lecz w jednym momencie legła w gruzach… następna również zakończyła się tragicznie, a mimo to odruchem ludzkim pragnęła następnej. Daleki kra...

Niniejsze opracowanie w założeniu nie miało stanowić dyskusji nad przyszłością kopalni. Z pewnością jedno udało mi się osiągnąć, pokazałem człowieka pełnego optymizmu i charyzmy w działaniu. Kłodawa miała szczęście, że to on – Józef Kusztal – tutaj został postawiony, a on miał szczęście, że tyle mógł zrobić. Jutro jak dziś wstanie słońce, życie dopisze kolejny rozdział do historii małego miasteczka, oby tylko nie majstrowano przy nim jak przy ...

Książkami moimi pragnę wypełnić cząstkę luki w literaturze o górnictwie, powstałej od czasów Gustawa Morcinka. Są one kroniką ludzi oraz czasów i uwarunkowań w których żyli i tworzyli piękne dzieła dla gospodarki. Przy braku sztandarowych produktów, powinniśmy być dumni z prac wykonanych przez naszych inżynierów. Tworzyli oni i tworzą żywe pomniki na Górnym i Dolnym Śląsku, na Lubelszczyźnie oraz poza granicami naszego kraju. Nasi ratownicy mo...

Jak nie wiele trzeba , aby kogoś zranić. Jak wiele trzeba, aby rana się zabliźniła. Jak nie wiele trzeba, aby się rozstać. Jak wiele trzeba, aby się odnaleźć.   Autor w wieku. 53 lat chwycił za pióro, co zaowocowało jak do tej pory dziewięcioma książkami, z których większość to reportaże literackie. Swoją pasją wyjątkowo zapisał się w pamięci górników, opisując tragiczne zdarzenia w kopalni Halemba w 2006 roku. Pochylił się nad ciężką i n...

Życie To chwila wyrwana z codzienności Jak kropla wody w oceanie dzielona milion razy To moje tutaj „być” między dwoma brzegami

Prozę traktuję jako rejestr moich dłuższych przemyśleń, poezja to efekt potrzeby chwili, konieczności zawarcia ważnych treści w kilku zwrotach. W prozie staram się mieć oczy szeroko otwarte, a w poezji wręcz przeciwnie – zamykam je. Do każdej napisanej linijki podchodzę, wiedząc, że nie robię tego dla siebie. Chcę swoimi myślami nadążyć za zmieniającym się światem, a to, co jest we mnie głęboko, pozostawić tym, którzy przyjdą po mnie. Słowa mo...

W 2014 roku przypadał mój skromny jubileusz 10-lecia parania się z kartką papieru i piórem. W październiku 2004 roku, podczas pobytu w sanatorium, w Nałęczowie spotkała mnie przyjemność pisania po raz pierwszy, a pierwszy obszerny list przemienił się w pasję pisania, która trwa do dziś.  Podczas tego turnusu napisałem, co nieśmiało nazywam,  pierwszymi stronami książki „Przywrócony życiu”. Do dziś jest dla mnie tajemnicą, dlaczego tam spotkała...

Piórem po Hucie Miedzi „Głogów”
Bez kategorii / 14 marca 2017

Dziękuję Dyrekcji Huty Miedzi „Głogów” za inicjatywę napisania książki oraz Osobom, które udzieliły wywiadu. Historię każdego skrawka ziemi tworzą Ludzie, o nich przede wszystkim, trzeba pamiętać. Warto mieć przy tym, świadomość, że tego, co jest już za nami, w żaden sposób zmienić nie można. Nie, pozostaje nam, zatem, nic innego, jak z dobrego się cieszyć, a ze złego wyciągnąć wnioski. Z perspektywy czasu ocena, każdego ...

Moja Rudna i nie tylko…
Bez kategorii / 13 marca 2017

Niniejszym składam podziękowanie wszystkim, którzy udzielili wywiadów do opracowania tej książki. Kiedy przeglądałem pamiątki związane z „Rudną”, widzę siebie, choć mnie tam już nie ma — poświęciłem sześć lat swojego życia. Brałem czynny udział w tworzeniu jej wielkości. Zmieniło się spojrzenie świat, zmienił się ustrój społeczno-gospodarczy, a „Rudna” wciąż świeci swoim blaskiem. „Rudna” była dla mnie nawet w...

INVENTUS z indeksem w tle
Bez kategorii / 12 marca 2017

Niniejsza książka dedykowana jest wszystkim pracownikom i członkom Studenckiej Spółdzielni Pracy INVENTUS. Minęły lata, włosów albo zabrakło, albo pokryły się szronem, ale wszyscy wspomnieniami wracamy do lat naszej młodości, lat nauki, studenckiej działalności i do pracy w studenckiej spółdzielczości. Spotykamy się po latach, a książka ta to tylko ślad tamtych dni, które z nostalgią wspominam ja i moi rozmówcy. Nie istnieje między n...

W cieniu tężni Ciechocinka
Bez kategorii / 11 marca 2017

Wszystko jest moje I burza I cisza Cały świat Szczęście ludzki jest pojęciem względnym, zmienne w czasie i zależne od wielu czynników. Ukazane w tej książce problemy mają różne odniesienia. Bohaterkami są trzy kobiety w różnym wieku i z różnymi oczekiwaniami. Pierwsza miłość Jolanty miała trwać wiecznie, lecz w jednym momencie legła w gruzach… następna również zakończyła się tragicznie, a mimo to odruchem ludzkim pragnęła następnej. ...

Białe górnictwo
Bez kategorii / 10 marca 2017

Niniejsze opracowanie w założeniu nie miało stanowić dyskusji nad przyszłością kopalni. Z pewnością jedno udało mi się osiągnąć, pokazałem człowieka pełnego optymizmu i charyzmy w działaniu. Kłodawa miała szczęście, że to on – Józef Kusztal – tutaj został postawiony, a on miał szczęście, że tyle mógł zrobić. Jutro jak dziś wstanie słońce, życie dopisze kolejny rozdział do historii małego miasteczka, oby tylko nie majstrowano przy nim...

Między Bogdanką a Śląskiem
Bez kategorii / 9 marca 2017

Książkami moimi pragnę wypełnić cząstkę luki w literaturze o górnictwie, powstałej od czasów Gustawa Morcinka. Są one kroniką ludzi oraz czasów i uwarunkowań w których żyli i tworzyli piękne dzieła dla gospodarki. Przy braku sztandarowych produktów, powinniśmy być dumni z prac wykonanych przez naszych inżynierów. Tworzyli oni i tworzą żywe pomniki na Górnym i Dolnym Śląsku, na Lubelszczyźnie oraz poza granicami naszego kraju. Nasi ra...

Gorzki smak miodu
Bez kategorii / 8 marca 2017

Jak nie wiele trzeba , aby kogoś zranić. Jak wiele trzeba, aby rana się zabliźniła. Jak nie wiele trzeba, aby się rozstać. Jak wiele trzeba, aby się odnaleźć.   Autor w wieku. 53 lat chwycił za pióro, co zaowocowało jak do tej pory dziewięcioma książkami, z których większość to reportaże literackie. Swoją pasją wyjątkowo zapisał się w pamięci górników, opisując tragiczne zdarzenia w kopalni Halemba w 2006 roku. Pochylił się nad ...

Okruchy dnia
Bez kategorii / 7 marca 2017

Życie To chwila wyrwana z codzienności Jak kropla wody w oceanie dzielona milion razy To moje tutaj „być” między dwoma brzegami

Piórem po miedzi
Bez kategorii / 6 marca 2017

Prozę traktuję jako rejestr moich dłuższych przemyśleń, poezja to efekt potrzeby chwili, konieczności zawarcia ważnych treści w kilku zwrotach. W prozie staram się mieć oczy szeroko otwarte, a w poezji wręcz przeciwnie – zamykam je. Do każdej napisanej linijki podchodzę, wiedząc, że nie robię tego dla siebie. Chcę swoimi myślami nadążyć za zmieniającym się światem, a to, co jest we mnie głęboko, pozostawić tym, którzy przyjdą po mnie...

Witam czytelników
Bez kategorii / 6 marca 2017

W 2014 roku przypadał mój skromny jubileusz 10-lecia parania się z kartką papieru i piórem. W październiku 2004 roku, podczas pobytu w sanatorium, w Nałęczowie spotkała mnie przyjemność pisania po raz pierwszy, a pierwszy obszerny list przemienił się w pasję pisania, która trwa do dziś.  Podczas tego turnusu napisałem, co nieśmiało nazywam,  pierwszymi stronami książki „Przywrócony życiu”. Do dziś jest dla mnie tajemnicą, dlaczego ta...