Moja Rudna i nie tylko…

13 marca 2017

Niniejszym składam podziękowanie wszystkim, którzy udzielili wywiadów do opracowania tej książki.

Kiedy przeglądałem pamiątki związane z „Rudną”, widzę siebie, choć mnie tam już nie ma — poświęciłem sześć lat swojego życia. Brałem czynny udział w tworzeniu jej wielkości. Zmieniło się spojrzenie świat, zmienił się ustrój społeczno-gospodarczy, a „Rudna” wciąż świeci swoim blaskiem. „Rudna” była dla mnie nawet więcej niż rodziną, wracam do niej nostalgią przy każdej okazji i tak pozostanie do końca moich dni.

Brak komentarza

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.